W tym poście chciałabym przybliżyć wam potrawy wybranych krajów. Bynajmniej nie będzie to bigos czy pierogi. Kuchnię arabską możemy podzielić na bliskowschodnią i śródziemnomorską.
Wschodnia kuchnia obejmuje obszary pustynne (m.in. Irak, Turcja, Pakistan, Jemen, Iran) i składa się głównie z potraw mięsnych- baraniny jako że przez Koran zabronione jest jedzenie wieprzowiny uznawane za zwierze nieczyste.
Śródziemnomorski obszar to Tunezja, Libia, Maroko, Algieria. Tu potrawy opierają się głównie na warzywach, rybach, owocach.
Ciekawostką jest, że nasze "ukochane" ziemniaki używane są bardzo rzadko tylko w sałatkach! Ale za to pomidor jest u nich bardzo znaczący, za względu na występowanie w różnego rodzaju sosach i zasmażkach.
Pita:
Mogę się poszczycić robieniem takiego cudu dla podniebienia. Jest to taki "placek", którego składnikami są tylko woda, mąka i drożdże. Całkiem proste do zrobienia i jakie pyszne! Często pita jest dodatkiem do sosów, zwłaszcza ostrych. Ugniecione ciasto dzieli się na części tworząc z nich okrągłe placuszki, które kładzie się na bokach kamiennego rozgrzanego kotła.
Hummus:
Ta potrawa to kanon zarówno kuchni arabskiej jak i żydowskiej. Kwestia jego pochodzenia jest sprawą sporną między dwoma obszarami. Kulinarna wojna spowodowała rywalizację między Izraelem i Libanem na największy talerz hummusu. Udało się to tym drugim, którzy przygotowali aż 10 452 kilogramy tej potrawy! Jej głównym składnikiem jest ciecierzyca. Oczywiście występują różne dodatki do niej między innymi czosnek, oliwa, pasta sezamowa czy sok z cytryny. Danie polecałabym weganom, ponieważ głównymi składnikami są rośliny.
Ps: Można kupić hummus w Biedronce, której smak podobno jest na wysokim poziomie!
Falafel:
Kolejna potrawa dla wegetarian- do tego leniwych. Zamoczoną ciecierzycę należy zmielić i dodać aromatyczne przyprawy, na przykład: pokrojoną cebulkę, czosnek, kminek, kolendrę, kardamon, chili, cynamon i ulepić z nich kuleczki. Ostatnim etapem jest smażenie najlepiej na oleju rzepakowym. Domowy falafel jest niezwykle chrupiący i przepyszny!
Tażin:
Czas na danie dla mięsożerców. Jest to typowo Iracka potrawa, gdyż zaraz po Egipcie jest on największym producentem daktyli na świecie, ale również jest popularne w Maroku. Mięsem używanym do przygotowanie tażinu jest baranina, czasem spotykany jest z rybą i kurczakiem. Ciekawym dodatkiem do potrawy jest miód, który nadaje potrawie słodkiej nuty. Na zdjęciu mięso oprószone jest ziarnami sezamu.
Mahalabia:
Na koniec bardzo prosty deser, niezwykle popularny w Egipcie i Arabii Saudyjskiej. Niesamowicie szybki do wykonania- potrzeba około 15 minut czasu. Zbliżony jest on do naszego budyniu, jednak robiony w domowy sposób bez kupowania go w torebce! Składniki: mleko, skrobia kukurydziana, cukier i woda różana (można zastąpić ją laską wanilii)- lokalny produkt kuchni arabskiej.
Jak widać kuchnia arabska różni się od naszej, polskiej. Myślę, że to nie ostatni wpis z serii kulinarnej. Jeśli zachęciłam cie do spróbowania któregoś z przedstawionych wyżej dań, daj mi znać w komentarzu!