Teraz czas na trochę historii, bo warto jest zaczerpnąć wiedzy na temat władzy w tym kraju. Na początku XX wieku Iran był monarchią, gdzie władzę objął szach (taki arabski odpowiednik króla), ten stan rzeczy trwał aż do rewolucji irańskiej w 1979, ale o niej później.
Podczas ok. 54 lat panowania monarchii na tronie zasiadał najpierw ojciec, a potem syn- Mohammad (cóż to za nietypowe imię) z dynastii Pahlawi. Ich rządy obejmowały szereg reform, które miały doprowadzić do zbliżenia kraju do zachodnich, europejskich mocarstw m.in. zmodernizowanie państwa, poprawienie higieny Irańczyków. Jako że byli oni przeciwni łączeniu kraju z religią, był on o wiele bardziej liberalny niż obecnie.
Kobiety miały o ogromne ilości swobód. Mogły chodzić w krótkich spódniczkach, robić bajeczne fryzury czy palić papierosy!
Mówiłam! Wyzwolone, szczęśliwe kobiety. Iranki z tamtego okresu mogą poszczycić się takimi zdjęciami, które pozostały tylko historią, niestety.
Rewolucja z 1979 roku zmieniła bardzo wiele w ich życiu. Po objęciu władzy przez Chomeiniego Iran przekształcił się w republikę islamską, która stała się państwem religijnym. Z ulic zniknęły kolorowe ubrania, czy sklepy zachodnich marek. Czas było zejść na ziemię i "odpokutować" ten czas wyzwolenia.
Obecnie nie jest już tak restrykcyjnie jak w czasie po rewolucji. Jednak nadal muszą nosić hidżaby i ubrania zakrywające ręce i nogi. Nie muszą za to ubierać się w abaje (czarne, szerokie suknie). Młode dziewczyny zakładają bluzki i spodnie, a kobiety starsze, co zauważyłam, wciąż wybierają abaje. Należy pamiętać też o czadorze, który obowiązuje wszystkie kobiety wchodzące do meczetu.
tak wygląda czador
Aby skończyć optymistycznie, chcę zaprezentować wam suknie, które kobiety mogą nosić podczas prywatnych spotkań wśród samych kobiet. Prezentują się obłędnie w porównaniu do codziennego, szarego stroju.
Jeśli chcecie zobaczyć ewolucje fryzur kobiecych w iranie zapraszam do kliknięcia w ten link:
Dodatkowo zachęcam do obejrzenia programu "Kobieta na krańcu świata", który opowiada historię irańskiej piłkarki: "Kobieta na krańcu świata"







Kurczę, ciekawy post, naprawdo szybko i przyjemnie się czytało ! Dzięki za przybliżenie tej kultury ;)
OdpowiedzUsuńhttp://momentcatcher00.blogspot.com/
Świetny post, czekam na więcej :)
OdpowiedzUsuńFajny pomysł na bloga!
OdpowiedzUsuńhttp://recenzjetosboker.blogspot.com/ jak coś jestem jeszcze początkująca ;)
Jedyne, co Ci mogę napisać to to, że zostaję. Zaczarowałam się. Do zobaczenia pod następnym postem ;)
OdpowiedzUsuńhttp://katdewolf.blogspot.com/
Super Pomysł ! http://fromagvenking.blogspot.com/2015/11/prezenty.html#comment-form
OdpowiedzUsuńObserwuje! Uwielbiam takie blogi, takie posty, taką historię!
OdpowiedzUsuńhttp://carolinesnicesmile.blogspot.com
Świetnie ze piszesz coś co jest dla nas odległe, trzymaj tak dalej :) eternalrebel55.blogspot.com Pozdrawiam Rebel
OdpowiedzUsuńCiekawie, ciekawie :)
OdpowiedzUsuńObserwuję i zapraszam do mnie :)
http://goldshinebeauty.blogspot.com/
Dziewczyny z trzeciego zdjęcia od końca wyglądają rewelacyjnie w tych chustach.
OdpowiedzUsuńSuper tematyka na blogu :)
Polecam książkę Aleksandry Chrobak "Fashionistki zrzucają czadory"
OdpowiedzUsuń